Stare, dobre gry chodnikowe - jak się kiedyś bawiło?

Dodane: 08-08-2016 10:16
Stare, dobre gry chodnikowe - jak się kiedyś bawiło? Kiedyś dzieci bawiły się na świeżym powietrzu bez dodatkowej zachęty. Dobrze jest sprawdzić gry podwórkowe i odciągnąć dziecko z przed komputera. Artykuł o zabawach na świeżym powietrzu.

Słońce, zabawa i wiatr we włosach

Jeżeli Twoje dziecko nieustannie się nudzi, to niech wyjdzie z domu. Taką prostą receptę można dać chyba każdemu tacie i każdej mamie. Wiedząc, że to na świeżym powietrzu dzieci najefektywniej wykorzystują swoją energię, na pewno nie zmarnujemy potencjału naszych pociech i sprawimy, że w końcu przestaną one uskarżać się na to, że nie ma co robić, albo że brakuje gdzieś Internetu.

Życie dzieci spędzane przed komputerami jest niewiarygodnie szkodliwe, toteż warto je ograniczyć do rozsądnych przedziałów czasowych. W zamian zaoferujmy dziecku naukę zabaw, w które my sami kiedyś się bawiliśmy. Wróćmy do czasów swojego dzieciństwa i poczujmy się jak dawniej: lekko, beztrosko i radośnie. Ten nastrój na pewno udzieli się naszej latorośli.


Krótkie wyjaśnienie terminu gry - Wikipedia

Gra ? czynność o ustalonych zasadach, w której udział bierze jedna lub więcej osób. Od innych rozrywek grę oddziela istnienie ścisłego zbioru zasad gry, od innych skodyfikowanych czynności jej rozrywkowy charakter.

Termin gra jest też używany w wielu (niepowiązanych z sobą) dziedzinach nauki, a jego znaczenie zależy od rozważanej dyscypliny.

Gry mogą mieć charakter zarówno fizyczny (gra w piłkę nożną) jak też umysłowy (szachy) bądź hazardowy (ruletka). Wiele gier ma charakter pośredni między tymi kategoriami. Większość gier, choć nie wszystkie, ma charakter konkurencyjny i celem gracza bądź grupy graczy jest pokonanie pozostałych uczestników. Występują również gry komputerowe, które w dzisiejszych czasach zdominowały to pojęcie.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gra


Zabawa dzieci na świeżym powietrzu

Jeżeli nasze dziecko jest przekonane, że dobra zabawa, to tylko granie w gry przed komputerem tudzież telewizorem, to się myli i trzeba je uświadomić w tym zakresie. Okazuje się, że bardzo wielu przedszkolaków unika wychodzenia na świeże powietrze, dlatego że woli spędzać czas przed szklanymi ekranami. Jest to zatrważające, dlatego też zjawisko to trzeba zastopować i zmienić. Jeżeli więc jesteśmy rodzicami, to wiedzmy, że to od nas dzieci muszą czerpać pozytywne wzorce.

Z tej też racji wychodźmy ze swoimi maluchami przed dom, bawmy się z nimi i pokazujmy, że na podwórku nie ma nudy, a są zabawy i jest radość. Pamiętajmy, że to na świeżym powietrzu dziecko najlepiej się rozwija, dotlenia i zyskuje energii. Tego nic mu nie zastąpi!



© 2019 http://blys.com.pl/